Mnóstwo śmiechu na PKL

Mimo długiego weekendu widzów na niedzielnym pokazie Pruszkowskiego Kina Letniego nie brakowało. Tym razem o niepowtarzalną atmosferę zadbali bohaterowie filmu „Za jakie grzechy, dobry Boże?”

Claude i Marie Verneuil to konserwatywni katolicy. Mają cztery córki, które zaczynają dorosłe i samodzielne życie. Rodzice egzystują w arystokratycznym luksusie i jedyny cel jaki mają to wydać za mąż córki za odpowiednio sytuowanych kawalerów. Jest też warunek – kandydaci muszą być katolikami. Jednak plany sobie, a życie sobie...

Trzy córki znajdują w końcu wybranków serca. Kłopot w tym, że jeden to Arab, drugi to Żyd, a trzeci jest Chińczykiem. Rodzice liczą więc na to, że ostatnia córka znajdzie męża katolika. I faktycznie tak się staje, jest jednak „ale”. Jakie? Mężczyzna jest ciemnoskóry.

Francuska komedia pełna gagów, zabawnych docinek i ironicznych żartów drwiących ze stereotypów przypadła do gustu widzom Pruszkowskiego Kina Letniego. Ci mimo długiego sierpniowego weekendu zjawili się na pokazie ogromną grupą. Plac Jana Pawła II wypełnił się uśmiechami. Wszystko dzięki „Za jakie grzechy, dobry Boże?”.